Nowotwór
Jesteśmy z moim mężem dziesięć lat po ślubie. Pierwsze lata mojego małżeństwa to najpiękniejszy okres mojego życia. Wszystko było jak w bajce. Kupiliśmy dom, zaszłam w ciąże i urodziła nam się przepiękna dziewczynka. Jednak pięć lat po ślubie wszystko zaczęło się psuć. Nie było miedzy nami porozumienia. Mąż coraz dłużej zostawał w pracy, a ja całymi dniami siedziałam w domu i zajmowałam się dzieckiem. Myślałam, że nie może być już gorzej, kiedy pewnego wieczoru mój mąż zemdlał wracając z pracy do domu. Z początku myślałam, że to zwykłe przemęczenie, ale mimo wszystko postanowiłam wysłać męża na badania. Kiedy lekarz zadzwonił, że są już wyniki miał bardzo dziwny głos. To mnie zaniepokoiło. Poszłam razem z mężem po odbiór. Nie spodziewałam się, że czeka tam na mnie tak straszna wiadomość. Lekarz powiedział, że mąż ma raka wątroby. To było straszne. U mnie w rodzinie nikt, nigdy nie miał raka i myślałam, że choroby nowotworowe to temat, który nie dotyczy mnie, ani moich najbliższych. Myliłam się. Obecnie mój mąż jest w trakcie leczenia. Miał już operacje i zaczyna czuć się coraz lepiej. Może to zabrzmi dość okrutnie, ale dzięki tej chorobie, zbliżyliśmy się do siebie ponownie. Teraz wiemy jak wiele dla siebie znaczymy wzajemnie. Nasza miłość jest dojrzalsza i każdy wolny czas chcemy poświęcać właśnie sobie i naszej kochanej córeczce.
Podobne wpisy:
- Nowe mieszkanie To był dzień, na który Wojtek i Ania czekali od dnia ślubu. Czyli już blisko dwa...
- stylowe okulary Jestem z małego miasta, ale ostatnio przeprowadziłam się do Warszawy. Od zawsze marzyłam, żeby mieszkać w...
- Informacje Publikował tutaj będę niebanalne informacje, cenne z mojego punktu widzenia wiadomości. Jeśli Szanowny czytelniku będziesz miał...
- Montaż klimatyzacji Pamiętam jak bardzo doskwierały mi zeszłoroczne upały. Były wręcz nie do zniesienia. Dlatego postanowiłem w tym...
- Praca w marketingu Od trzech tygodni poszukuję pracy w kategorii marketing wrocław. Rozesłałam moje CV do wszystkich agencji reklamowych...
- Przy drodze Silnik zgasł nagle. Jedyne co było słychać wokół to cykanie świerszczy. Przejrzał stan samochodu, ale nie...
- Wystawa Czasem można zobaczyć coś ciekawego mimo poprzedzającej to niechęci. Tak było i w moim przypadku kilka...
- Z innej perspektywy Znał prawie wszystkie domy w tym małym miasteczku, choć znał je od specyficznej strony. Zajmował się...

Dyskusja
Co o tym myślisz? Zostaw komentarz. Ewentualnie napisz komentarz na własnym blogu; ten blog akceptuje trackbacks [trackback url].
Zostaw odpowiedź